niedziela, 3 stycznia 2016

Zimowe Inspiracje


Cześć wszystkim . Dziś postanowiłam napisać o moich zimowych propozycjach ubioru oraz inspiracjach.
Zima dopiero zaczyna dawać o sobie znać, chodź u mnie śniegu jeszcze nie ma, to temperatura już jest minusowa, ostatnio nawet na termometrach było -18. A więc pora na ciepłe ubiory: Golfy, Śniegowce, Czapki, Szaliki, Rękawiczki itp. Osobiście lubię ciepło i ciepłe ubrania więc postanowiłam przygotować kilka propozycji na te chłodne dni. Zacznę od kurtek i płaszczy bo to one są podstawą zimowego ubioru, a o to one:

Jeśli chodzi o kurtki jestem fanką firmy 4f , ich kurtki są typu sportowego, bardzo wygodne, dopasowane i dobrze chronią przed zimnem . W tym roku w modzie są kurtki koloru limonki o dłuższym tyle. Bardzo mi się podobają odważne kolory i nawet przez chwilę zastanawiałam się nad zakupem takiej kurtki , w ostateczności jednak nie byłam na tyle odważna i nabyłam granatową parkę z której jestem zadowolona. Kolejnym moim zakupem będzie płaszczyk koloru beżowego lub brązu.



Do niedawna byłam zwolenniczką krótkich kozaczków i nie sądziłam że kiedyś przyjdzie ten dzień i przekonam się do długich, ale za namową mojego męża w tamtym roku kupiłam kozaki do kolan i dość je polubiła na pewno było mi cieplej w łydki i swobodnie mogłam zakładać je do rajstop. W tym roku poszłam o krok dalej i nabyłam kozaki poza kolana i są fantastyczne. Bardzo ładnie prezentują się do sukienek i sądzę że posłużą mi śmiało na kilka sezonów. Jeśli jeszcze nie posiadacie takich kozaczków, to polecam zajrzeć do Wassyl .




Skoro już o butach mowa, nie może zabraknąć śniegowców. Są to bardzo cieplutkie buty, obecnie posiadam jedną parę koloru czarnego, ale przy najbliższych zakupach na pewno kupię coś w beżu lub brązie ewentualnie bordo. Ciekawa jestem waszych opinii o tym typie zimowych butów.



 Rękawiczki i Szalik bez tych dodatków nie wychodzę na dwór w porze zimowej.
Zawsze mam zimne ręce więc rękawiczki to jeden z dodatków który lubię mieć zawsze przy sobie, jest wiele pięknych wzorów z miłą chęcią wykupiła bym wszystkie. Szalik również jest dobrym rozwiązaniem dla zmarzluchów takich jak ja.


A co do czapki lubię mieć ją w szafce( na wszelki wypadek). Ogólnie na co dzień nie noszę czapki, chodź wiem że to właśnie przez głowę ucieka najwięcej naszego ciepła. Posiadam szczerze tylko jedną i to kilku letnią, przydaje się zimą na kuligi. W tym roku postanowiłam jednak kupić nową w kolorze białym  firmy 4f, już mam upatrzony model teraz tylko czekam wyjazdu na jakieś zakupy.

Na koniec przykładowe zimowe połączenie:  Kurtka firmy 4f piękna( już niedługo będzie moja )  śniegowce (love) a i na czapeczkę tego wzoru coś czuje że bym się skusiła :)
A co wy o tym zestawie myślicie???





piątek, 1 stycznia 2016

Podsumowanie roku


Witam wszystkich. Świąteczny szał już za nami. Wigilia, Boże Narodzenie i Sylwester, najwspanialsze dni na które tak długo przygotowywaliśmy się. Teraz pora na podsumowanie roku, zamknięcie starych spraw i początek czegoś nowego. Dla mnie ten rok był z jednej strony fascynujący a z drogiej bardzo ciężki, a dlaczego? Ponieważ w tym roku urodziłam córeczkę. Dzień, miesiąc i rok jej urodzin, będzie już do końca mojego życia bardzo ważny. W tym roku mieliśmy bardzo upalne lato i chwilami zastanawiam się, jak mi się udało przetrwać te upały? Było ciężko ale gdy teraz patrzę na słodką buźkę mojej gwiazdeczki, wiem że było warto. Ogólnie ten rok był dla mnie tak jakby wyjęty z życia, więcej czasu spędziłam na odpoczywaniu i beztrosce.
 Mój starszy synek po raz pierwszy poszedł do przedszkola. Jaka dumna bylam gdy brał udział w pierwszym jego przedstawieniu i recytował wierszyk publicznie.
W tym roku również kolejna z moich najbliższych koleżanek wyszła za mąż. [Wesele było wspaniałe ]
Były lepsze i gorsze dni, wzloty i upadki, dużo śmiechu ale i bez łez się nie obeszło.
Początkiem roku pożegnaliśmy w raz z rodziną, moją babcię, która po rocznej walce z rakiem umarła, bardzo nam jej brakuje, ale mam nadzieje że tam gdzie teraz jest będzie jej lepiej.
Kolejny rok zapowiada się pracowity, a zacznę go chrztem mojej córci 10.Stycznia 2016 to będzie kolejna data do zapamiętania.
Warto zrobić sobie takie szczegółowe podsumowanie roku, żeby po wspominać i wiedzieć ile zrobiliśmy dla siebie, dla innych a ile jeszcze przed nami.

W tym Nowym Roku życzę wam jak i sobie wielu wspaniałych dni wartych zapamiętania. 😉